Bawełna & akryl-wpływ proporcji na jakość przędzy


          Wyobraź sobie, że trzymasz w dłoniach motek, który nie jest tylko zwojem kolorowej nitki, ale obietnicą czegoś wyjątkowego. Jako twórczyni moich autorskich ombre, spędziłam setki godzin, analizując składy, testując sploty i… po prostu dotykając gotowych robótek.
           Dziś chcę Ci zdradzić sekret, dlaczego w moich projektach postawiłam na „Złoty Środek”, czyli mieszankę 70% bawełny i 30% akrylu. Choć rynek zalany jest popularną wersją 50/50, ja postanowiłam pójść o krok dalej. Dlaczego? Bo diabeł (i luksus!) tkwi w tych brakujących 20 procentach natury.

           Oto fascynująca podróż do wnętrza nitki, która zmieni Twoje podejście do dziergania!

bawełna

Foto: Plantacja bawełny

      Skąd się bierze bawełna?

Bawełna nie powstaje w laboratorium ani w fabryce – ona dosłownie wyrasta z ziemi. To naturalne włókno roślinne, które ludzkość wykorzystuje od tysięcy lat.
Proces powstawania włókna jest fascynujący:

  • Kwitnienie: Najpierw na krzewie pojawiają się piękne kwiaty (często kremowe lub żółte), które po zapyleniu zmieniają kolor na różowy i odpadają.

  • Torebka nasienna: W miejscu kwiatu rośnie zielona, twarda kapsułka zwana torebką nasienną (ang. boll). Wewnątrz niej znajdują się nasiona, a wokół nich zaczynają wyrastać tysiące cienkich, białych włókien.

  • Pękanie: Gdy nasiona dojrzeją, torebka wysycha, brązowieje i nagle pęka, wypychając na zewnątrz puszystą, białą „watę”. To właśnie są włókna bawełny, które w naturze mają chronić nasiona i pomagać im w rozprzestrzenianiu się przez wiatr.

      Zbiory

Kiedy pole wygląda, jakby spadł na nie śnieg, nadchodzi czas zbiorów.

  • W większości krajów uprzemysłowionych robią to ogromne maszyny (kombajny), które zasysają puszyste włókna.

  • W niektórych regionach (np. przy produkcji bardzo drogiej bawełny egipskiej) bawełnę zbiera się ręcznie, co pozwala na selekcję tylko najlepiej dojrzałych kłębków i nie niszczy delikatnych włókien.

     Co jest w środku?

Surowa bawełna prosto z pola to w 90% celuloza. Jest to ten sam budulec, który znajdziesz w drewnie czy papierze, ale w bawełnie jest on ułożony w taki sposób, że tworzy miękkie, elastyczne i oddychające nitki.

No dobrze,to teraz odpowiedzmy sobie na pytanie: Jak powstaje akryl?
Przejście od naturalnej bawełny do akrylu to skok z pola uprawnego prosto do laboratorium chemicznego. O ile bawełna rośnie, o tyle akryl jest „budowany” z cząsteczek ropy naftowej i gazu ziemnego. Oto jak powstaje ten popularny zamiennik wełny oraz co warto o nim wiedzieć.

akrylonitryl
Foto: granulat akrylonitrylu
                   Jak powstaje akryl (włókno poliakrylonitrylowe)?

Produkcja akrylu to proces czysto chemiczny, zwany polimeryzacją. W przeciwieństwie do mechanicznego przędzenia bawełny, tutaj tworzone jest włókno od zera.

    1. Polimeryzacja: Głównym składnikiem jest akrylonitryl (patrz: Foto: granulat akrylonitrylu). W reaktorach łączy się go z innymi substancjami chemicznymi, tworząc gęsty, plastikowy polimer (poliakrylonitryl).
    2. Rozpuszczanie: Powstały polimer rozpuszcza się w silnym rozpuszczalniku, aż powstanie lepka ciecz przypominająca syrop.
    3. Przędzenie (Spinning): To kluczowy moment. „Syrop” jest tłoczony przez dysze przędzalnicze (urządzenia przypominające słuchawkę prysznicową z tysiącami mikroskopijnych dziurek).

                -Metoda na sucho: Gorące powietrze odparowuje rozpuszczalnik, utwardzając nitkę.
                -Metoda na mokro: Nitki trafiają do kąpieli chemicznej, która je ścina (utwardza).

         4. Rozciąganie i karbikowanie: Włókna są rozciągane (nawet kilkukrotnie), aby ustawić cząsteczki wzdłuż osi, co nadaje im wytrzymałość. Następnie nadaje się im „fale” (karbikowanie), aby przypominały puszystą wełnę.

           Akryl to jeden z najbardziej popularnych surowców wykorzystywanych w przemyśle odzieżowym i tekstylnym. Szczególnie często używany w kolekcjach jesienno-zimowych. Gdy robi się trochę chłodniej jak najszybciej chcemy wyciągnąć z szafy najgrubszy nasz sweter lub zaopatrzyć się w coś nowego, co na pewno nada się na mrozy! Niestety często się przekonujemy, że to co wygląda na ciepłe wcale takie nie jest. Syntetyczne tkaniny niestety wcale nie grzeją i często nadają się tylko na jeden sezon!

           Największe wady akrylu to brak przewiewności oraz właściwości termoizolacyjnych i higroskopijnych. Jako że akryl nie oddycha możemy się liczyć z przegrzaniem, poceniem się czy nieprzyjemnym zapachem, który nie jest wchłaniany tak jak w przypadku naturalnych włókien. Akryl jest materiałem łatwopalnym tak jak każdy inny plastik. Niestety często jakość tych produktów jest adekwatna do ceny i nowy produkt szybko się zmechaci i straci swój wygląd. Natomiast mechacenia na akrylu nie pozbędziemy się zwykłą szczotką do włosów tak jak w przypadku wełny. Zmechacony akryl w praktyce jest do wyrzucenia.

         Nie bez znaczenia jest także wpływ procesu produkcji akrylu na środowisko.

          1.Energochłonność w procesie produkcji : produkcja 1 kg akrylu zużywa porównywalną ilość energii co 19 kg węgla lub wprowadzenie do atmosfery 35 kg równoważnika CO2. Natomiast wytworzenie 1 kg wełny zużywa energię równą spaleniu 7kg. Tak więc produkcja wełny zużywa około 35% energii niezbędnej do wytworzenia takiej samej wagi akrylu.

          2.Zanieczyszczenie wody: konsumpcja wody w całym procesie produkcyjnym akrylu jest prawie 3 krotnie wyższa niż w przypadku wełny. Wynika to w szczególności z procesu technologicznego produkcji akrylu, w ramach którego znaczne ilości fosforu dostają się bezpośrednio do środowiska wodnego. Ponadto proces barwienia akrylu pożądanym kolorem wymaga zużycia większej ilości płynów barwiących.

          3.Wpływ na zdrowie człowieka: Końcowy proces włókien syntetycznych jest znacznie bardziej szkodliwy w porównaniu do naturalnych. Formowanie i wykańczanie tkanin to procesy niezwykle energochłonne, co wymaga spalania ogromnych nakładów zasobów kopalnych,które uwalniają do atmosfery cząsteczki i inne szkodliwe substancje.

       ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~        

Większość motków ombre dostępnych na rynku to mieszanki 50% bawełny i 50% akrylu. Choć są poprawne, to przy bezpośrednim porównaniu z moim składem 70/30 różnica jest uderzająca. 

Moje motki Premium (70% bawełna / 30% akryl)

bawełna 70% akryl 30%
CechaTwoje korzyści
OdczucieNaturalna bawełna, wyjątkowa miękkość
WyglądElegancki mat, luksusowy splot
TrwałośćBardzo wysoka odporność na mechacenie
TermikaPełna oddychalność i komfort noszenia

Standardowe motki (50% bawełna / 50% akryl)

przedza bawełna 50 akryl 50
CechaCo warto wiedzieć
OdczucieNieco śliski, „gąbczasty” chwyt
WyglądDelikatny satynowy (sztuczny) połysk
TrwałośćWyraźna skłonność do pillingowania się
TermikaMoże być zbyt gorąca (bariera akrylu)

Podsumowanie przędzy 70% bawełny i 30% akrylu (NM 50/1), i dlaczego jest ona lepszym wyborem niż popularne składy pół na pół.

1. Naturalność, którą poczujesz od pierwszego dotyku

Dzięki ogromnej przewadze bawełny, przędza jest:

  • Matowa i szlachetna – zapomnij o „plastikowym” połysku.

  • Niesamowicie miękka – domieszka 30% akrylu jest tu tylko po to, by nadać włóknom puszystości, nie dominując ich charakteru.

  • Przyjazna dla skóry – idealna dla osób o wrażliwej skórze, które nie lubią uczucia sztuczności pod szyją.

2. Koniec z „kulkowaniem” (pillingiem)

To największy ból miłośniczek chust. Akryl w dużym stężeniu (50%) ma tendencję do mechacenia się w miejscach tarcia – pod płaszczem czy w okolicach karku. Wybierając skład 70% bawełny, minimalizujemy to ryzyko. Bawełna trzyma strukturę nitki, a Twoja chusta po całym sezonie noszenia wciąż wygląda jak nowa.

3. Idealny „lejący się” efekt (Draperia)

Czy zdarzyło Wam się, że chusta po zrobieniu była sztywna albo zbyt „napompowana”? To efekt nadmiaru lekkiego akrylu. Bawełna jest naturalnie cięższa, co w przypadku chust jest ogromną zaletą! Skład 70/30 sprawia, że gotowa robótka:

  • Pięknie „płynie” i cudownie się układa.

  • Ma odpowiedni ciężar, dzięki czemu elegancko opada na ramiona.

  • Pozwala wydobyć każdy detal ażurowego wzoru dzięki cienkiej nitce NM 50/1 

4. Komfort przez cały rok

Chusta ze składu 70/30 to produkt całoroczny. Bawełna świetnie odprowadza wilgoć i pozwala skórze oddychać. W chłodne wieczory otuli Cię ciepłem, ale gdy wejdziesz do nagrzanego pomieszczenia lub wyjdzie słońce – nie „zapocisz się” tak, jak w przypadku wysokiej zawartości syntetyku.

Podsumowując… Dlaczego 70/30?

Zdecydowałam się na tę proporcję, bo nie uznaję kompromisów, gdy w grę wchodzi Twoje zdrowie i satysfakcja z tworzenia.

70% Bawełny to hołd dla natury, Twojej skóry i estetyki.

30% Akrylu to ukłon w stronę wygody i trwałości.

Mieszanka 50/50 jest „poprawna”. Ale 70/30 jest magiczna. To właśnie ta różnica sprawia, że kiedy raz dotkniesz gotowej chusty z moich motków, już nigdy nie będziesz chciała wrócić do niczego innego.

„O ile wybór motka z dużą zawartością akrylu dla własnych potrzeb, jest naszym indywidualnym wyborem ( teraz mam nadzieję ,że będzie także wyborem świadomym) o tyle udziergi dla naszych dzieci z dużą zawartością akrylu, to już po prostu zamach na zdrowie dziecka.”

~~~~~~~~~~🧡~~~~~~~~~~

W następnym rozdziale napiszę o tym dlaczego używam przędzy NM 50/1 zamiast standardowej NM 30/2 – bo grubość ma znaczenie 😉

Masz pomysł na temat do bloga?

Podziel się

Ta strona stworzona została specjalnie dla Ciebie 🥰 Jeśli chciała byś abym opracowała temat,który szczególnie Cię interesuje,napisz mi o tym.

Sylwia
Sylwia
Zwykle odpowiada bardzo szybko
Witaj na stronie IGNISmotki.Kliknij "Wyślij" jeśli chcesz porozmawiać ze mą przez messenger
Wyślij wiadomość
0
    0
    Twój koszyk
    Twój koszyk jest pustyWróć do sklepu